Ohayo...!!! Witam...!!!

Hej...;) Oto nowo powstały blog o tematyce SasuHina...Mam nadzieje, że umieszczone tutaj opowiadanie, zostanie pozytywnie rozpatrzone...;)
Serdecznie chciałabym także zachęcić do oglądania filmików, których jestem autorem, oraz do zaglądania w witrynę Youtube.com i oceniania moich prac.(mój nick: kuroinekoxD)
Moje opowiadania będą się pojawiać w każdy piątek( ewentualnie sobote rano...) , chyba, że pojawi się we mnie ogromne natchnienie, to będę dodawać wcześniej...;)
Z upływem czasu, mam zamiar dodać zdjęcia, filmiki itp.
Dlatego prosiłabym o cierpliwość i wyrozumiałość....;D
A więc zapraszam do czytania... i komentowania...;)


Kontakt ze mną:
gg: 13869849
e-mail: kuroinekoxp@o2.pl
(Proszę pisać na e-mail, bo na gg jestem bardzo rzadko ;D)

23 styczeń 2009

Odcinek 43 ,,Walka...doping...zwycięstwo...!!! cz.2''










-Oooo...Hinata..tutaj jestes....-rzekła Sakura, zauważając idącą w ich stronę Hyuuuge.
-Gdzie byłaś....?
-Ja...? Hm...na...na spacerze....
-No wiesz....prawie się spóźniłaś na występ Sasuke....!!!! Przecież miałyśmy go dopingować.....!!! Właśnie rozpoczynają się zawody....
-Rozpoczynają się...? To on bierze w nich udział...?
-Tak....jestem pewna,że wygra wszystkie konkurencje....!!! Och...mój cudowny Sasuke.....
-tak...tak....on jest cudny....-wtórowała jej Ino.
,,hmmmmmm...to pewnie dlatego się tak spieszył....''-pomyślała Hyuuga przypominajac sobie wczesniejsza sytuacje.
-No co tak stoisz....? Hinata....? Machaj pomponami....!!! Juz.już....!!!
-T...Tak....-szepneła zrezygnowana dołączając do dziewczyn.
Po krótkiej przemowie Hokage, igrzyska się rozpoczęły.
Pierwszą konkurencją, okazało się być strzelanie do celu. W konkurencji tej, brali udział nie tylko mężczyźni, ale i kobiety. I to właśnie jedna z nich-Ten Ten, zdobyła maksymalną ilość punktów

trafiając bezbłędnie to wszystkich celów.
-Wow...niesamowite...niemiałam pojęcia, że jest taka dobra....-zachwycała się Hinata, patrząc na wyczyny koleżanki.
-eee tam....miała po prostu szczęście....-podsumowała Sakura z nutką zazdrości.
Następna konkurencją okazała się siatkówka, która u większości żeńskich kibiców wywołała podniecenie, gdyż było im dane oglądać torsy przystojnych chłopaków....

-TAAAAAAAKKKKK...!!!!! SASUKE-KUN....!!!!!!!!!!!!!!-wrzeszczała różowowłosa skacząc z radości. Nie tylko ona. Większość dziewczyn także piszczało na widok tych wszystkich chłopaków.
-Rety...rety...-westchneła Hinata obserwując mecz. Patrząc na nich, zastanawiała się który z nich jest jej bliższy. Zauważyła, iż w towarzystwie Naruto, jest tak zawstydzona, że zawsze zachowuje się nienaturalnie. Mówi urywanymi zdaniami, czerwieni się i milczy....Co innego z Sasuke. Jest sobą...czuje się dobrze w jego towarzystwie...nie wstydzi się swojego zachowania...
-hm...i co Ja mam robić....?-westchnęła.
Skończył się mecz a przez megafon zaczęto wzywać uczestników do gry w badmintona. O dziwo, jednym z nich była Ino.
-Bierzesz udział w tych zawodach...?-zapytała Hyuuga zdziwiona.
-Oczywiście...nigdy nie opuszczę szansy zagrania w Badmingtona...Uwielbiam go...-odpowiedziała idąc do szatni.
-Trzymam za Ciebie kciuki....!-krzyknęła Hinata, machając dziewczynie na pożegnanie.
-Taaa...dzięki...!!
Gdy Ino znikła z pola widzenia obok Hinaty usiadła uśmiechnięta Sakura.
-Widziałaś...Widziałaś....!?!?!?!!?!
-Co...?-zapytała zaskoczona, nie rozumiejąc różowowłosej.
-No co Ty...? Śpisz....? Nie domyślasz się dlaczego Ino bierze udział w tym turnieju....?
-eeeee....bo chce się dobrze bawić.....?
-biiiiiiiip...ŹLE....!!!!! -rzekła Sakura krzyżując ręce po czym dodała:
-Nie słyszałaś listy uczestników....? Spójrz na kort...!-Wskazała palcem a Hinata rzuciła okiem.
Wśród uczestników rozpoznała kilka znajomych twarzy. Byli wśród nich Kiba oraz Ino, którzy prowadzili całkiem żywą rozmowę.
-Ej...moment...nie mów mi....
-Noooooooooo....dokładnie....! Wreszcie się domyśliłaś...Hinata....!
-Ale...dlaczego tak sądzisz...przecież oni ze sobą tylko rozmawiają....
-Ojojoj....Kochana.... rozmowa jest kluczem do bliższego poznania....Mówię Ci...Ino jest nim naprawdę zainteresowana....
-Ro...rozumiem...bedzie ciekawie....oooo...! Rozpoczyna się mecz....! DO BOJU INO...!!!!
-Tak...DO BOJU....!!!!-powtórzyła Sakura.
Po kilku meczach rozpoczęła się konkurencja, na którą wszyscy najbardziej czekali. Jak i męska część widowni, jak i damska. Bo oto....PIŁKA NOŻNA....!!!!
Uczestników podzielono na kilku osobowe drużyny. I po chwili rozpoczęto pierwszy mecz.
Naruto oraz Sasuke byli w przeciwnych drużynach więc walczyli niczym lwy.
Pozostali członkowie innych drużyn także nie dawali za wygraną, powodując ekscytujące zagrywki.

Lecz, jak to zawsze bywa...zdarzali się także uczestnicy którym najwyraźniej zabrakło zapału do walki.
Po kilku rozegranych meczach zostały podliczone wszystkie wyniki. Tsunade-hokage wioski, stojąc na przeciw uczestnikom zaczęła wyczytywać zwycięzce:
-A więc....tegorocznym zwycięzca zostaje.......
-Już po tobie Sasuke....-szepnął blondyn zwycięsko.
-Jasne...chciałbyś Błaźnie....wygrana jest moja....-odpowiedział triumfalnie Uchiha.
-Zostaje.......
Wszyscy uczestnicy nadstawili uszu.
-Zostaje.....LEE....!!!!!! Zdobył największą liczbę punktów....!!!!
-ŻE COOOOOOOOOOOOOOOO...!!!!!!!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!!?!?!?!?-Krzyknęli równocześnie Uchiha z blondynem nie wierząc w to co przed chwilą usłyszeli.
-Ej....!!! Ty stara babciu....!!!!! Jak to możliwe....!!!!!???? hę.....?!-wrzasnął Uzumaki w stronę Hokage.
-CO ŻEŚ TY POWIEDZIAŁ....!!!!!!!!???!!!!!!!????!!!-Krzyknęła, sprzedając mu pięścią w twarz.
Chłopak odleciał kilka metrów dalej.
-KTOŚ SIĘ JESZCZE NIE ZGADZA....?!!?!?!?!?!!-Krzyknęła a wszyscy uczestnicy spojrzeli na nieprzytomnego chłopaka, a potem przytaknęli na znak rozejmu.

2 komentarze:

  1. Super ^^ najlepsze zdjęcie z Shikamaru ^^
    Ogniowłosa

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. najlepszy Shikamaru tam środek meczu a ten spokojnie śpi!xD
    uwielbiam twojego bloga!;*

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Witaj...;) Pozostawiając komentarzyk masz u mnie wielkiego buziaka...:*:*:*:*:* hehe....;]