Ohayo...!!! Witam...!!!

Hej...;) Oto nowo powstały blog o tematyce SasuHina...Mam nadzieje, że umieszczone tutaj opowiadanie, zostanie pozytywnie rozpatrzone...;)
Serdecznie chciałabym także zachęcić do oglądania filmików, których jestem autorem, oraz do zaglądania w witrynę Youtube.com i oceniania moich prac.(mój nick: kuroinekoxD)
Moje opowiadania będą się pojawiać w każdy piątek( ewentualnie sobote rano...) , chyba, że pojawi się we mnie ogromne natchnienie, to będę dodawać wcześniej...;)
Z upływem czasu, mam zamiar dodać zdjęcia, filmiki itp.
Dlatego prosiłabym o cierpliwość i wyrozumiałość....;D
A więc zapraszam do czytania... i komentowania...;)


Kontakt ze mną:
gg: 13869849
e-mail: kuroinekoxp@o2.pl
(Proszę pisać na e-mail, bo na gg jestem bardzo rzadko ;D)

18 lipiec 2009

Odcinek 54 ,,...ciężka podróż...’’








Hinata wraz ze staruszką szła niepewnie za porywaczem. Towarzyszyło im jeszcze kilku shinobich którzy odpowiadali za napadnięcie na wioskę Piasku oraz kilku innych zakładników. Szli w milczeniu, w stronę mrocznego,Ciemnego i opuszczonego od dawna lasu.Idąc za porywaczem, Hinata zastanawiała się czy z Sasuke i resztą wszystko w porządku.
-Tak się o nich martwię….- szepnęła, zagryzając wargi.
W jej głowie tłamsiło się mnóstwo myśli ,planów, lecz żaden nie był na tyle skuteczny aby wcielić go w życie. Spojrzała na swoje ręce, które były mocno związane sznurem. Im bardziej próbowała się oswobodzić, tym sznur mocniej się zaciskał. Powoli, z przetartych ran zaczęła sączyć się krew.
-Ej Ty…- napastnik złapał Hinate za włosy i przyciągnął do Siebie.
-Jeżeli zrobisz coś podejrzanego …Zabiję Cię bez wahania …Rozumiesz….?
Dziewczyna spojrzała na niego z pogardą mimo, iż była przerażona.
-Heh …Uważasz się za lepszą …NO…!!! SŁUCHAM…!!!-krzyknął, odpychając ją od Siebie.
Dziewczyna upadła na Ziemię a On, podszedł do niej wolnym krokiem i łapiąc Ją za gardło przyciągnął wyżej. Schylił się i szepnął do Jej ucha:
-Szkoda byłoby oszpecać taką ładną buźkę …Dlatego bądź już grzeczna …Dobrze…?- uśmiechnął się nonszalancko i dodał puszczając Ją z uścisku:
-W przeciwnym razie …przeżyjesz nie zbyt przyjemne chwile….. jak i reszta twoich sprzymierzeńców….
Odwrócił się do niej plecami i gdy już miał odejść, usłyszał zdanie, ciche, niepewne, wydobywające się z ust dziewczyny:
-Tylko Tchórze posługują się słabościami innych, aby osiągnąć swój cel…
Zdanie które usłyszał wyprowadziło go kompletnie z równowagi. Odwrócił się gwałtownie i uderzył Hinate mocno w twarz. Ponownie upadła na ziemię.
-TY CHOLERNA ZDZIRO….!!!! ZABIJE CIĘ…!!!!!-krzyknął i gdy miał zamiar ponownie uderzyć dziewczynę, powstrzymał go Jeden z jego towarzyszy.
-Uspokój się….Hiruma..-rzekł spokojnym, niskim głosem trzymając za lewe ramię napastnika.
-Jest nam potrzebna….-dodał.
Hinata złapała się za policzek, gdyż poczuła przeszywający, piekący ból. Policzek zaczerwienił się i pulsując, sprawiał dziewczynie coraz większy ból. W kącikach ust powoli, kropelka po kropelce zaczęła kapać na brudną ziemię krew. Dziewczyna spojrzała na nią i zmrużyła oczy. Nie odezwała się. Milczała nie wiedząc co może się za chwile wydarzyć. Bała się. Po całym ciele poczuła gęsią skórę.
-Hmp…-warknął porywacz i odwrócił się na pięcie.
-Idziemy dalej…-rzekł, idąc przodem, zostawiając dziewczynę w spokoju. Wszyscy ruszyli przed Siebie. Hinata poczuła naglę czyjąś rękę na swoim ramieniu, która próbowała pomóc jej wstać.
-Idziemy…
Dziewczyna spojrzała na postać, którą okazał się być mężczyzna, ten sam, który wcześniej powstrzymał swojego kompana przed ponownym uderzeniem Hyuugi.
-Dam Ci dobrą radę ….milcz…- dodał gdy dziewczyna wstała o własnych siłach. Po chwili zniknął, wracając do swoich towarzyszy.
-RUSZAĆ SIĘ….!!!! SZYBCIEJ…!!! SZYBCIEJ..!!!!-usłyszała jakiś głos z tyłu i wraz z innymi ruszyła w dalszą drogę.

5 komentarze:

  1. Biedna Hinatka. Teraz musi znaośi zachowanie tego łotra.
    Sor@

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Fajna notka .. ;) bardzo mi się podoba, ale żal mi Hinatki .. ;( Czekam cierpliwie na kolejną nocię .. ;**

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. fajna nocia tylko kruciutka szkoda mi Hinatki :( czekam na nastepną nocie :) Kija-chan

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. JUŻ PISAŁAM - BYDLE!
    Ogniowłosa

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Co za cham!! Mam nadzieję że ktoś mu tak samo przyświeci :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Witaj...;) Pozostawiając komentarzyk masz u mnie wielkiego buziaka..:* hehe....;]