Ohayo...!!! Witam...!!!

Hej...;) Oto nowo powstały blog o tematyce SasuHina...Mam nadzieje, że umieszczone tutaj opowiadanie, zostanie pozytywnie rozpatrzone...;)
Serdecznie chciałabym także zachęcić do oglądania filmików, których jestem autorem, oraz do zaglądania w witrynę Youtube.com i oceniania moich prac.(mój nick: kuroinekoxD)
Moje opowiadania będą się pojawiać w każdy piątek( ewentualnie sobote rano...) , chyba, że pojawi się we mnie ogromne natchnienie, to będę dodawać wcześniej...;)
Z upływem czasu, mam zamiar dodać zdjęcia, filmiki itp.
Dlatego prosiłabym o cierpliwość i wyrozumiałość....;D
A więc zapraszam do czytania... i komentowania...;)


Kontakt ze mną:
gg: 13869849
e-mail: kuroinekoxp@o2.pl
(Proszę pisać na e-mail, bo na gg jestem bardzo rzadko ;D)

26 luty 2010

ODCINEK 69 ,,One nie potrzebują ozdób.Są piękne same w sobie...’’





I tak na następny dzień nadszedł wyczekiwany (szczególnie przez Sakure...xD) dzień festiwalu. Hinata wraz z Temari i Haruno zajęły się dekoracjami i pomocą przy ozdabianiu placu na którym miał się odbyć.
-uff...sporo tego...-szepnęła Hyuuga wycierając pot z czoła. Stanęła na przeciw oglądając coraz piękniej wyglądające stoiska.
-łap...!-Obróciła się i w jej dłonie wpadła butelka z wodą mineralną.
-Oh...Dziękuje...-dodała, uśmiechając się do chłopaka.
Sasuke stanął obok, również pijąc podobną wodę.
-Ach...ale ulga....-westchnęła Hinata zadowolona.
-Jak przebiegają pracę?
-Prawie skończyłyśmy...Wieczorem tego miejsca nie poznasz...
Chłopak przytaknął biorąc kolejny łyk wody.Hinata spojrzała na niego po czym zwróciła się do niego z zapytaniem:
-Dlaczego jesteś zdenerwowany?
Chłopak zachłysnął się wodą i zaczął chaotycznie kasłać nie mogąc wydusić ani słowa.
-Sasuke?
-Co...co masz na...na myśli?-zapytał, ciągle kaszląc.
Dziewczyna spojrzała na niego zdezorientowana aczkolwiek zaciekawiona.
-No wiesz....
-Hinata!
-hę?...-dziewczyna odwróciła wzrok i spojrzała w stronę wymachującej rękoma Sakury.
-Możesz tutaj przyjść?
Hinata machnęła ręką na znak zgody po czym zwróciła się w stronę gdzie stał chłopak, lecz Go już tam nie było.
-Sasuke?-szepnęła zaskoczona odwracając się na wszystkie strony. Nie rozumiała jego zachowania. Od tamtej sytuacji z Naruto stał się jakiś chłodny i odległy.
-Dziwne....-szepnęła pod nosem i ruszyła w kierunku Sakury.

Po kilku godzinach. Wieczorem. Uroczyście rozpoczął się Festiwal na który zjechali się wszyscy mieszkańcy.
-Jak pięknie....-powiedziała Hinata przyglądając się kolorowym stoiskom oraz mieniących się we wszystkich kolorach lampy. Wszędzie było widać szczęśliwych,uśmiechniętych ludzi ubranych w kolorowe Yukaty. Również Hinata jak i inni byli w nie ubrani.
-Heh...w końcu jest co świętować...-powiedziała Sakura uśmiechając się życzliwie.
-Ale mniejsza z tym....-dodała i zaczęła się rozglądać dookoła.
-Hę? Sakura? Co Ty robisz?
-A na co Ci to wygląda,Hinata? Szukam Sasuke. Myślisz,że spędziłam pół dnia na zakupach i kupę czasu na wystrojenie się tylko po to, aby nic z tego nie mieć? Myślisz,że zrobiłam to dla Siebie?
-a...rozumiem...
-no to dobrze...
-...ale wiesz... Sakura.Opłaciło się. Wyglądasz naprawdę ślicznie.
Haruno spojrzała na Hyuuge po czym rzuciła się jej na szyje.
-Kyaaa...Hinata jesteś taka słodka....Dziękuje....!!!
-A co tutaj się dzieje?-spojrzały obie za Siebie i ujrzały podchodzącego w ich stronę chłopaka.
-Naruto-kun....
-hmph....-westchnęła Sakura odwracając głowę w drugą stronę.
-Och! Jaka okrutna...!
-Ty jeszcze nie wiesz jaka Ja mogę być okrutna...-dodała Haruno ciągnąc go za policzek.
Hinata spojrzała na nich z boku. Mimo,że zawsze się sprzeczali bądź Sakura miała Naruto coś za złe to tak naprawdę zawsze mogą na Siebie liczyć. Wspierali się i jedno wskoczyło by za drugim w ogień.
Dziewczyna uśmiechnęła się pod nosem i po cichu, nie wzbudzając niczyjej uwagi zniknęła w tłumie,zostawiając ich samych. Szła powoli rozglądając się. Jej wzrok przykuwały kolorowe stoiska na których mieniły się ręcznie robione rzeźby,malowidła oraz biżuteria a także jedzenie oraz wiele innych równie interesujących i niesamowitych rzeczy. Nagle zatrzymała się, gdyż jej wzrok przykuło malutkie stoisko stojące trochę dalej niż inne. Nie miało tak wielu świecidełek i nie rzucało się zbytnio w oczy. Podeszła bliżej a jej oczom ukazała się starsza Pani która uśmiechnęła się do niej serdecznie.
-Dobry Wieczór Panienko
-Dobry wieczór...
-Mogę popatrzeć?-dodała.
-Oczywiście. Nie krępuj się,Dziecko.
Hinata spuściła wzrok i spojrzała na ladę. Na niej leżała ręcznie robiona biżuteria. Wzięła do ręki jeden z naszyjników. Był to prosty łańcuszek a na nim zawieszony był kwiat, który był delikatny i skromny a aczkolwiek przykuwający uwagę. Każdy jego kawałek był robiony z niezwykłą precyzją co sprawiało, że wydawał się niezwykle cenny i piękny.
-Masz doskonałe oko,Panienko.
-Oh.Naprawdę? Dziękuje.
-Kwiat oznacza delikatność i powabność. Takie cechy powinna posiadać prawdziwa Kobieta.
-Tak to prawda...
-...oraz piękno.
Dziewczyna spojrzała na staruszkę a ona mówiła dalej.
-Kwiaty nie potrzebują ozdób. Są piękne same w Sobie. To czyni je tak szlachetnymi i dlatego tak wiele Ludzi ich pragnie.
Dziewczyna uśmiechnęła się i jeszcze raz spojrzała na naszyjnik odkładając go na miejsce.
-Ma Pani racje...Kwiaty... są naprawdę przepiękne....

*********************************
W tym samym momencie Sakura wraz z Naruto zauważyli,że nie ma przy nich Hyuugi.
-Hę? A gdzie podziała się Hinata-chan?-zapytała Haruno puszczając policzek blondyna.
-Nie wiem.Zniknęła już jakiś czas temu..-odpowiedział, dotykając swojego zaczerwienionego policzka.
-Rety....Ona zawsze znika nie mówiąc nic nikomu....nie mam pojęcia o czym ona myśli....zupełnie jak On.....-powiedziała pod nosem różowo włosa patrząc przed Siebie.
-Sakura....-szepnął chłopak spoglądając na nią kątem oka.

14 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy blog ;) polecam Ci trochę dzięki niemu dorobić kilka zł miesięcznie :) więcej na moim blogu

    http://blog-inwestora.blogspot.com/2010/02/najlepsza-reklama-paca-za-samo.html

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Super, przeczytałam 3 rozdzialiki i nie mogę się doczekać kolejnych .. kurczę dlaczego to opowiadanie tak działa ? ;)
    Darulka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. jest super i na następny raz pisz za ile dni będzie następna notka!!!!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Super notka czytałam wszystkie rozdziały

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Przeczytałam wszystkie Twoje rozdziały i po prostu nadziwić się nie mogę. Jezu, jakie one są wspaniałe, piękne i ciekawe! Wprost same każą się czytać. Kiedy napiszesz kolejny post?! Ostatnio nie mogłam w nocy spać, bo się zastanawiałam czy w końcu Sasek i Hina wyznają sobie miłość, czy nie. Pisz szybko, bo się nie mogę doczekać!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. nieee tylko błągam nie narusaku >.< tylko nie to ale naprawde zajebisty blog xD

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Jak zawsze notki wspaniałe i ciekawe ;) nie moge się doczekać co się wydarzy :D chyba wybuchnę z tej ciekawości xD

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Super blog naprawde opowiadanie bardzo wciągające najlepszy blog jaki czytałam. i o mojej ulubionej parze sasu i hina po prostu czego chcieć więcej, chyba tylko nastepnej notki.

    Joakoz

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. to opowiadanie jest superowskie nie mogę się doczekać nowej noci masz super opowiadania

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Na razie przeczytałam wszystko czekam na następne
    ...Pozdrawiam:)...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Kyaaa! para sasuhina nie jest moja ulubioną,ale kocham sama hinate i znalazam ten błog. Wczoraj zaczęłam czytać,a dziś popołudnie spędziłam kończąc. Bu. To jest po prostu nie ludzkie! przez twój blog nie mogę przestać myśleć co będzie dalej! nya!! czekam na nowy podział! o bosh,kocham ten blog Xd

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. heh poprostu kocham ten blog...niedawno go znalazłam a już skończyłam czytać wszystkie Twoje super nocie.po prostu nie można było się od niego oderwać, ciągle myślę co się stanie z saskiem i hinacią.ale kiedy następny rozdział? czekam z niecierpliwośćią;)plooose napisz szybko buuuuuuuzi;*

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. :( :\ :/ :| :/ :\ :> :/ :\ :< :/ :[ :\ :] :/ :}
    Ogniowłosa

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Witaj...;) Pozostawiając komentarzyk masz u mnie wielkiego buziaka..:* hehe....;]